Illinois jest stanem niemal w całości zdominowanym przez ogromną aglomerację miejską - Chicago. Wprawdzie Chicago to tak naprawdę downtown z drapaczami chmur nad jeziorem Michigan, murzyńska dzielnica na zachód od jeziora no i oczywiście polskie Jackowo przy Belmont-Milwaukee. Jednak dziesiątki miast i dzielnic, które narosły wokół downtown tworzą przecież tego wielomilionowego molocha, w którym żyłem przez kilka miesięcy, by przenieść się na 3 lata do Michigan. Teraz znów tu powróciłem.
   
   
Do De Kalb wjeżdżamy po uiszczeniu opłaty. Nie podoba mi się to...
   
De Kalb miejscami przypominało mi europejskie miasta
   
To słynna kukurydza - u góry część mieszkalna, w dolnej części - garaże Jedna z licznych rzeźb zaprojektowanych przez wielkiego Pabla
   
Ten budynek w głębi to Sears Tower, najwyższy w Chicago Downtown w upalny dzień. Na termometrze 90 st.F
   
  Rainforest Cafe to sieć kawiarni o wystroju jak z afrykańskiej dżungli
   
  Dorożka w downtown Chicago - to wcale nie taki znów rzadki widok
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
Sylwetka Sears Tower góruje nad miastem W pogodne dni jezioro Michigan upstrzone jest jachtami i żaglówkami
   
Downtown nad jeziorem Michigan to właściwe Chicago
   
Nad jeziorem Michigan Centra handlowe w Skokie
   
Mieszkańcy Niles mają swoją własną krzywą wieżę John Hancock Tower - druga po Sears'ie najwyższa budowla miasta
   
Słynne akwarium w Chicago. Niektórzy mówią - oceanarium, ale to gruba przesada
   
W setkach ogromnych akwariów żyją sobie przedstawiciele wszystkich mórz świata
   
... a także ssaki i ptaki
   
W Ameryce pomniki stawiają... rodacy. Kościuszce - Polacy. Kolumbowi - Włosi itd. Amerykanie doceniają przede wszystkim swoich wielkich ludzi.
   
Widok z Hancock'a
   
   
   
   
   
Widok z Hancock'a. Wiele wieżowców posiada baseny i lądowiska dla helikopterów
   
   
   
Zachód słońca nad miastem
   
Uliczny break-dance w wykonaniu afroamerykanów w tym, co by nie mówić, mocno muzykalnym mieście
   
Po zmroku życie w Chicago rozkwita, ale o tym już Wam nie opowiem. Z różnych względów. ;-)